Wróć do bloga

Blog

5 min czytania

Nie każdemu potrzebne są korepetycje z matematyki. Kiedy naprawdę mają sens?

Kiedy korepetycje z matematyki naprawdę mają sens? Wszystko zależy od tego, czego potrzebujesz: przygotowania do matury, uzupełnienia braków, lepszego rozumienia czy po prostu uporządkowania pracy.

Korepetycje mogą bardzo pomóc, szczególnie wtedy, gdy wiesz, czego chcesz dzięki nim osiągnąć.

Dlatego zanim się zapiszesz, warto zastanowić się nad jedną rzeczą:

Co właściwie ma się dzięki nim zmienić?

Powody mogą być bardzo różne: zbliżająca się matura, zaległości z wcześniejszych tematów, gubienie się w zadaniach mimo że na lekcji wszystko wydaje się jasne albo po prostu chęć lepszego rozumienia matematyki.

Czasem pomysł na korepetycje wychodzi też nie od Ciebie, tylko od rodziców.

To są zupełnie różne sytuacje. I w każdej z nich odpowiedź na pytanie „czy warto?” może być trochę inna.

W tym roku mam maturę i chcę się dobrze przygotować

Matura daje Ci konkretny termin i wynik, do którego chcesz dążyć. Sposób przygotowania zależy już od Twojego punktu wyjścia i tego, co chcesz osiągnąć.

Jedna osoba chce po prostu zdać, inna celuje w 70%, a jeszcze inna w wynik jak najwyższy. Różny jest też poziom wiedzy, z którym zaczynasz przygotowania.

Dlatego sensowny plan powinien uwzględniać zarówno Twój cel, jak i to, co już umiesz oraz nad czym warto jeszcze popracować.

Czuję, że mam braki albo gubię się w zadaniach

Czasem problem zaczyna się od braków z wcześniejszych tematów. Innym razem na lekcji wszystko wydaje się jasne, a dopiero na sprawdzianie okazuje się, że trudno samemu zdecydować, co zrobić.

To dwie różne sytuacje.

Warto więc najpierw sprawdzić, gdzie naprawdę leży trudność — czy trzeba wrócić do wcześniejszych tematów, czy raczej nauczyć się lepiej korzystać z tego, co już umiesz.

Radzę sobie, ale chcę lepiej rozumieć matematykę

Z korepetycji można korzystać również wtedy, gdy z matematyką radzisz sobie całkiem dobrze.

Możesz mieć dobre oceny, a jednocześnie czuć, że wiele rzeczy wykonujesz trochę automatycznie. Wiesz, jak rozwiązać zadanie, ale nie zawsze rozumiesz, skąd bierze się dany sposób albo jak łączy się z innymi tematami.

W takiej sytuacji korepetycje mogą dać przestrzeń, żeby zatrzymać się przy tym, co zwykle robisz tylko „bo tak”, i zobaczyć, co z czego wynika.

Celem może być po prostu lepsze rozumienie matematyki — tak, żeby zaczęła układać się w bardziej spójną całość i żeby łatwiej było Ci korzystać z tego, co już wiesz.

Rodzice chcą, żebym chodził na korepetycje, ale ja nie widzę takiej potrzeby

Rodzice mogą widzieć słabsze oceny, stres przed sprawdzianami albo obawiać się, że z czasem problemy będą się pogłębiać.

Ty możesz uważać, że radzisz sobie wystarczająco dobrze albo zwyczajnie nie czuć potrzeby dodatkowych zajęć.

Samo zapisanie Cię na korepetycje może wtedy niewiele zmienić. Prawdziwa współpraca zaczyna się wtedy, gdy także Ty widzisz w tych zajęciach jakiś sens.

Warto więc ustalić, co właściwie miałoby się dzięki nim zmienić. Dobrze, jeśli z czasem pojawi się jakiś cel, który będzie ważny również dla Ciebie.

Korepetycje nie są lekarstwem na matematykę. Są narzędziem.

Korepetytor może pomóc Ci zrozumieć trudny temat, uporządkować to, co już wiesz, pokazać zależności i dobrać sposób pracy do tego, czego akurat potrzebujesz.

Najwięcej wyniesiesz z zajęć wtedy, gdy sam będziesz próbował, pytał, mówił, czego nie rozumiesz, i mierzył się z zadaniami.

Z czasem coraz więcej decyzji przy ich rozwiązywaniu powinno należeć do Ciebie.

Dlatego dobre korepetycje są współpracą. Korepetytor może pokazać drogę i pomóc Ci nią iść. Kolejne kroki należą jednak do Ciebie.

A co, jeśli mimo korepetycji wynik jest słaby?

Słabszy wynik warto potraktować przede wszystkim jako informację i sprawdzić, co właściwie się wydarzyło.

Przyczyn może być kilka. Czasem zabrakło wiedzy z konkretnego tematu, innym razem materiał był za mało utrwalony albo zadania wyglądały inaczej niż te ćwiczone wcześniej.

Do tego dochodzą błędy rachunkowe, stres czy zwyczajnie zbyt mało czasu.

Nie szukamy winnego. Szukamy przyczyny.

Dopiero wtedy można zdecydować, co zmienić w dalszej pracy.

Podobnie warto patrzeć na dobry wynik. Jeśli dobrze napiszesz sprawdzian, to przede wszystkim Ty wykonujesz tę pracę. To Ty rozwiązujesz zadania, podejmujesz decyzje i korzystasz z tego, co umiesz.

Korepetytor może Ci pomóc się przygotować, ale sukces nadal jest Twój.

Czy więc warto?

Tak — jeśli wiesz, czego od tych zajęć potrzebujesz i jesteś gotowy naprawdę z nich korzystać.

Korepetycje mogą pomóc Ci przygotować się do matury, uporządkować braki, lepiej zrozumieć matematykę albo swobodniej radzić sobie z zadaniami.

Czasem regularne spotkania będą najlepszą formą pracy. W innej sytuacji wystarczy kilka konsultacji, uporządkowanie materiału albo konkretny plan działania.

Najważniejsze jest więc nie samo pytanie: „czy warto chodzić na korepetycje?”, ale raczej:

„Co ma się dzięki nim zmienić?”

W czym mogę Ci pomóc?

Mogę pomóc Ci lepiej zrozumieć matematykę i uporządkować to, co już wiesz. Na zajęciach idziemy jednak krok dalej.

Pracujemy też nad tym, żebyś coraz pewniej podchodził do zadań: umiał zastanowić się, czego szukasz, zdecydować, z czego możesz skorzystać, spróbować własnego sposobu i sprawdzić, czy to, co robisz, ma sens.

Z czasem chodzi o to, żebyś coraz rzadziej potrzebował pytania „co mam teraz zrobić?”, a coraz częściej potrafił odpowiedzieć sobie na nie sam.

Jeśli chcesz najpierw sprawdzić, czego potrzebujesz i czy mój sposób pracy Ci odpowiada, możemy zacząć od bezpłatnej konsultacji online.

Umów bezpłatną konsultację →